partner...
wymarzonego nie ma... zawsze jest "ale'...
związek dwóch ludzi.. to sztuka kompromisów...
jeśli jest rozmowa, dialog, wspólna praca na szczęście obojga, wsparcie, wyrozumiałość, ogień, ciągłe zainteresowanie, zaskakiwanie, pasja, cisza, spontaniczność, szczerość w wyrażaniu siebie, zrozumienie, to można mówić, że coś tych dwoje łączy... nawet gdy jest to tylko 50% wypisanych wyżej zachowań...
w każdym innym przypadku to chwilowa zabawa, czas tkliwych miłostek ulotnych postaci jak motyle kończące swój żywot po jednej dobie...
a któż by tak kończyć chciał...
pamiętaj, że nie tylko masz dawać komuś szczęście, ale i walczyć o swoje. pamiętaj, że masz do tego prawo i jesteś tego wart. i nigdy, przenigdy nie pozwól by ktoś wmówił Ci, że jest inaczej...
szukam stabilizacji , brak jednak czyjegoś wsparcia w trudnych chwilach dobija .
Bardzo bym chciał w końcu odnaleść własnie ciebie , tą jedna jedyna która nie tylko postara się zrozumieć ale i wytrwale bedzie poznawać mnie każdego dnia aż moze w końcu pokocha takiego jakim jestem i nie bedzie próbawała za wszelka cene mnie zmieniać .
NIE MAM PREMIUM WIEC NIE ODPISUJE NA MAILE TYLKO GADU ps. Jak już się zdecydujesz to na wstępie się przedstaw

POZZDRAWIAM
8828745 pisac jak by co
